W poszukiwaniu burgerów, czyli 3 miejsca, gdzie w Warszawie dobrze zjesz w amerykańskim stylu

Zastanawiałeś się kiedyś gdzie w stolicy można dobrze zjeść w amerykańskim stylu? Jeśli tak, to w tym najpierwszym z pierwszych postów znajdziesz ranking trzech restauracji, które – moim zdaniem – zasługują na Twoją uwagę. Do dzieła!

 

Miejsce 3: Brooklyn Restaurant&Bar

Zaczynając od końca – na miejscu trzecim umieściłem Brooklyn Restaurant & Bar. To dwupoziomowa knajpa w samym centrum Warszawy, w okolicach Ronda ONZ.

Jak sama nazwa wskazuje panuje tu dość surowa atmosfera, która jednak szybko przypada do gustu. W głośnikach usłyszymy amerykański rap, a na ekranach podwieszonych pod sufitem zobaczymy teledyski w brooklyńskim stylu.

Knajpa szczyci się tym, że ma najlepsze burgery w mieście (jak chyba każda inna), ale niestety nie miałem okazji ich spróbować. A szkoda!

Co ciekawe, w Brooklyn Restaurant & Bar dostajesz… gazeto-menu, z którego dowiesz się co możesz zamówić (patrz zdjęcie poniżej). Niby to tylko gazeta, ale zwraca uwagę i urozmaica pobyt knajpie. Kreatywnie.

Pobyt był ogólnie udany i myślę, że jeszcze tam wrócę (komentarz po roku od publikacji posta: jeszcze nie wróciłem 😉 ). W restauracji czuć hiphopowe inspiracje, więc jeśli ktoś lubi takie klimaty (ja tak!) to myślę, że miejsce jest warte odwiedzenia.

 

Miejsce 2: 7 Street Bar&Grill

Drugie miejsce to 7 Street. W porównaniu do innych knajp z rankingu panuje w nim bardziej cukierkowy klimat, ale bynajmniej nie ma w tym nic złego. Na ścianach znajdziemy plakaty, ikony i neonowe dekoracje w amerykańskim stylu, przy stoliku usiądziemy na wygodnych, czerwonych, skórzanych kanapach, a na podwieszanych telewizorach leci amerykański pop. Jest naprawdę przyjemnie.

Według mnie, najmocniejszym punktem knajpy jest menu. Ogromny wybór przeróżnych pyszności: steki, kuchnia TEX-MEX (teksańsko-meksykańska), skrzydełka i kawałki kurczaka, burgery, zestawy Jack Daniel’s Barbecue, menu sałatkowe, desery i inne słodkości, shake-i i wiele innych. Sam nie mogłem się zdecydować co wybrać i na pewno jeszcze tam wrócę!

Ciekawostką jest też aplikacja mobilna 7 Street. Służy do zbierania punktów i wymieniania ich na nagrody. Na starcie dostajemy za darmo 100 punktów, a potem za każdą wydaną złotówkę dostajemy 1 punkt. Dla przykładu burger jest wart 270 punktów, więc przy większym apetycie można na niego zarobić już po 1-2 wizytach.

Knajpę z pewnością polecam!

 

Pierwsze miejsce: Jeff’s

I wisienka na torcie – Jeff’s! W Warszawie są dwie restauracje tej marki  – Pola Mokotowskie i Galeria Mokotów. Osobiście najczęściej odwiedzam tą pierwszą i właśnie ją opiszę.

Idąc od strony ul. Żwirki i Wigury z daleka widać dumnie powiewającą amerykańską flagę, a tuż za nią, pośród zieleni, wyrasta spory budynek w jankeskim stylu. Od razu widać, że panuje tam przepych, jest gwarno, a w nocy rzucają się w oczy neonowe zdobienia.

Wchodząc do środka zamiast za zwykłą klamkę pociągamy za… kręgiel. Za drzwiami wita nas uśmiechnięta kelnerka, która wygląda jakby wyszła z planu amerykańskiego filmu. Upewnia się co do ilości osób i prowadzi do stolika.

W środku wszystko walczy o naszą uwagę. Na ścianach znajdziemy oryginalne tablice rejestracyjne z różnych regionów Ameryki oraz tabliczki, plakaty i neony nawiązujące tematyką do szeroko pojętych Stanów Zjednoczonych. Wszystko wygląda jakby było wyjęte z oldschoolowej amerykańskiej knajpy.

Po drodze do toalety, w szklanej gablocie zobaczymy zestaw wędkarski oraz oprzyrządowanie do gry w hokeja, a już w samej toalecie… pouczymy się angielskiego ☺ Puszczają tam nagrania z rozmówkami angielskimi z amerykańskim akcentem – co by się nam nie nudziło jak, ekhm… Załatwiamy sprawę 😉 a jak mamy szczęście to trafimy też na zespół grający muzykę na żywo na podeście za barem. Rewelacja!

Jedzenie – bez niespodzianek – amerykańsko i bardzo smacznie. W karcie znajdziemy burgery, żeberka w sosie BBQ, steki, ale także specjały kuchni TEX-MEX –  quesadilla, fajitas, itp.

Ogólnie klimat knajpy jest rewelacyjny i z pewnością warto ją odwiedzić chociaż raz. Gorąco polecam!

To już ostatnia knajpa. O czymś zapomniałem? Czegoś brakuje? Jeśli tak, piszcie w komentarzach!

Dodaj komentarz

avatar
  Subscribe  
Powiadom o